wtorek, 1 kwietnia 2014

Słabe ogniwo - mocne ognowo

Wartość armii (wojska) poznaje się po tym, czego nie wie o tej armii potencjalny wróg! W polskiej mentalności podobnie, jak w mentalności wielu innych armii zaistniało chwalenie się tym, co tak naprawdę jest słabością tej armii! 
Rok 2014 - oficerowie, podoficerowie i szeregowi - pokazują się tak samo, jak było to w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Totalne pokazywanie czegoś, co w działaniach wojennych okazałoby się porażką na miarę klęski. 


Pieniądze budżetowe wyrzucone w błoto! Armia źle szkolona jest przede wszystkim darmozjadem ekonomicznym państwa. 

Rząd opierający się o pseudo szkolenia jest rządem tracącym mandat zaufania. Tylko i wyłącznie interes ekonomiczny oficerów a zwłaszcza sztabowych jest napędzaniem machiny wojskowej. 



Generałowie i sztaby wiecznie niezadowolonych nieudaczników - udawana gotowość go działań zbrojnych. 

W "Selekcji" widać jak na dłoni, że większość ludzi nawet po odbytej służbie wojskowej to laicy i pozbawieni wszelkiej szansy na przeżycie w działaniach wojennych amatorzy fantaści.

NISKI BUDŻET, DOSKONAŁA ORGANIZACJA TAKTYCZNA, LOGISTYCZNA - PERFEKCYJNE DOBIERANIE ELEMENTÓW SPRAWDZIANU FIZYCZNEGO I PSYCHICZNEGO - CZYLI "SELEKCJA" 

http://www.combat56.pl/




PRAWDZIWE WOJSKO - (bohaterowie sami z siebie) 

 
pobrane z:
http://www.rat.prw.pl/wp-content/uploads/2013/02/SELEKCJA-logo-czarne.jpg 




 źródło:
http://i.wp.pl/a/f/jpeg/22660/IMG_3934.jpeg 


 


Prawdziwi ludzie, twardziele i ich słabości. Jedyna w Polsce struktura szkoleniowa, która powinna wyprzeć cały budżet kładziony na Siły Zbrojne RP - w których zapewne 80% to "mięso armatnie" oraz cwaniacy, którzy założyli mundur kalkulując, że nigdy nie przyjdzie im stanąć na linii frontu! 


INFORMACJE O ARMII POLSKIEJ W LICZBACH:


Słabych ogniw jest zdecydowanie więcej. 

Takie chwalenie się tym, co się ma a czego nie ma armia - jest największym nieporozumieniem wsród generałów oraz kolejnych Rządów RP. 

Zwierzchnik Sił Zbrojnych RP - Prezydent RP ma powody do wstydu i poczucia wszelkiego zagrożenia militarnego. Gry wojenne, to tajemnica i zaskoczenie. Wojsko, to związki taktyczne mogące uderzyć i zaszkodzić wrogowi w najmniej oczekiwany sposób. 

Opinia publiczna nie podnosi buntu, bo z Siłami Zbrojnymi RP związane jest kilka milionów ludzi pośrednio - jako członkowie rodzin, jako pracownicy zakładów zbrojeniowych i firm kooperujących oraz oczywiście cały sztab "fantastów" siedzący w jednostkach wojskowych i strukturach zarządzania okręgami wojskowymi. 


Koszty na utrzymanie armii są niewyobrażalne w stosunku do potrzeb. XXI wiek - zastosowanie konwencjonalnych środków bojowych mających na celu obronę lub atak asekuracyjny to tylko mały element taktyczny. 

Ostatnie działania w kraju podobnym do Polski - czyli na Ukrainie - ukazały słabość armii jako przeciwnika mocarstwa jakim jest Rosja. 

Oszczędności na utrzymaniu armii mogłyby być niewyobrażalnie duże - a przeniesienie tych środków finansowych na finansowanie kultury fizycznej obywateli zwłaszcza szkolenia o charakterze obrony cywilnej znacznie dawałby większe poczucie bezpieczeństwa kraju.

Uważam, że Polska powinna pozbyć się ogromnej ilości żołnierzy zawodowych i przenieść ciężar szkolenia na szkolnictwo - a szczególnie szkoły średnie i wyższe. Nie od dzisiaj wiadomo, że mało który magister ma pojęcie o wojsku a co drugi licealista, to teoretyk fantasta - w kwestii działań wojennych.  

Tworzenie elitarnych, doskonale wyszkolonych jednostek wojskowych - chronionych tajemnicą państwową w zakresie szkolenia, wyposażenia oraz planów taktycznych - powinno stać się dla Sejmu RP oraz Prezydenta RP - priorytetami. 

WOJSKO BUDOWANE Z KRWI I POTU!





 źródło:
http://www.menshealth.pl/media/lib/176/selekcja01-7e6023327ff5a654b3fd0e9153fd8b72.jpg 


Pieniądze wydawane dla pozorowania siły!





 CO Z TĄ ARMIĄ WŁAŚNIE?