piątek, 5 sierpnia 2016

Interpelacja nr 4903


Sejm VIII kadencji i siódemka posłów na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. I czego ta siódemka postanowiła dokonać dla "wybicia się" na arenie polityki międzynarodowej Polski? 



źródło:


Otóż moderatorzy strony internetowej Wolnej Republiki Liberlandu opublikowali "wolę narodu" wyrażoną "aż" siedmioma głosami posłów na Sejm RP. 

Co za bzdura roi się w głowach tych posłów opłacanych przez podatników? Jakaż to inna inicjatywa w interpelacji na rzecz narodu polskiego została wysunięta przez tą siódemkę wybrańców losu a dokładniej wolą ograniczonej części obywateli Rzeczypospolitej Polskiej? 
Teraz albo nigdy! - Tak można ocenić postawę tych posłów.

Owszem Republika Liberlandu istnieje i nawet działa na arenie międzynarodowej a zwłaszcza intensywnie zyskuje poparcie na terenie Wielkiej Brytanii.

Czesi postanowili wybudować sobie dom na terenie niczyim. - Tak się bowiem złożyło, że po rozpadzie Jugosławi "ktoś" zapomniał o "skrawku" na Ziemi, która długo nie miała właściciela. Dziwne? Trochę ale jednak stało się w końcówce XX wieku w europejskim bałaganie i chaosie. 

"Ogrom" zainteresowania losem Liberlandu jest przytłaczający


źródło:

Polskich fanów festiwalu jest niespełna setka. Owszem upoważnia ten fakt do prawa głosu ale żeby posłowie zajmowali się w kryzysie ekonomicznym Polski akurat "tak ważnym problemem" jak uznanie Republiki Liberlandu - to trąci ironią. 

O obywatelstwo w Republice Liberlandu ubiega się około 101 tysięcy osób. Sporo, bo to jest około trzy razy więcej niż obywateli Lichtensztajnu. 


Jak więc interpretować wydawanie pieniędzy polskich podatników na Interpelację nr 4903?

Owszem jestem nawet zwolennikiem wykorzystania pożytecznie "ziemi niczyjej" - porzuconego skarawka Ziemi - co jakby przeczy logice w Europie, gdzie jakby brakuje ciągle ziemi dla Europejczyków. 
Jaki jest więc przyczynek powstania Liderlandu? 
Teorii jest wiele - są powody ekonomiczne, polityczne i humanitarne. Otóż Wolna Republika Liuberlandu mogłaby udzielać między innymi azylu politycznego, transferować i przyjmować środki finansowe itd. 

Co więc daje Interpretacja nr 4903 Polakom? Chyba nic. A może nawet pogrąża pewne sfery ekonomiczne interesów narodu polskiego. 

Jako obserwator Liberlandu od samego powstania inicjatywy mogę napisać, że polscy posłowie nie mają prawa żądać i ustanawiać żądań tego typu tylko dlatego, że nie mają pomysłu na Interpelacje związane z poliyką polską i interesami polskich obywateli w Polsce.

Nie mniej poszło wszystko w świat. Teraz Minister Spraw Zagranicznych ma dodatkowe zajęcie - bo zajmować się m.in. okradaniem polskich rodziny z polskich dzieci w UE - czasu za bardzo nie ma. Tak samo, jak polscy posłowie nie stoją murem za interesami polskich rodziny na terenie UE a ci, którzy niejako krzyczą o tym - w dużej mierze na krzyczeniu pierwszego kontaktu przestają i zmieniają front prząd ku temu, co daje łatwiejszy dostęp do mikrofonu na mównicy sejmowej. 


Niestety Republika Liberlandu nie zatroszczyła się o polskie tłumaczenie strony, co jakby samo w sobie przeczy polskim intertesom w sprawie Liberlandu.

Więc wolny Liberland ale głosami w Brukseli i ONZ.


środa, 3 sierpnia 2016

140 milionów a może więcej

Około 140 milionów PLN - tyle jest szacowany przekręt na metalach szlachetnych. Tylko 140 milionów po kilku latach śledztwa i obserwacji działań zogranizowanej grupy przestępczej parającej się ustawianiem "słupów". Jak na obrót w stawkach VAT do nie wiele - te 140 milionów złotych - jednak dość poważny interes dla grupki "podatników" nie chcących uczciwie pracować i płacić podatki na potrzebujących w społeczeństwie oraz na funkcjonowanie państwa polskiego, które wielu z nich zapewne na imprezach typu mecz reprezentacji polskiej itd. oblewali obficie piwem udając patriotów itd. Właśnie tak wygląda "patriotyzm" wielu biznesmenów w Polsce. Ale do tego powrócę. 

WPROST napisał tak:

źródło:

Gang to zawsze element mafii - więc, czy poza kilkoma gangsterami udającymi biznesmenów  ślad wiedzie dalej? Czy spodziewane są dalsze zatrzymania? Czy może zatrzymano się na tym etapie, gdzie "góra" może czuć się bezpiecznie?

źródło:

Rola takiego kruszcu, jak srebro w polityce państwa jest znacząca a handel nim jest objęty podobno kontrolą. Ale jaką konrolą - skoro tak długo obracano nielegalnie fakturami, że doszło do strat rzędu 140 milionów złotych? 
Oczywiście nie można przy każdym prezesie postawić wywiadowcy skarbowego ale można przecież uprościć procedurę składania zeznań podatkowych poprzez nagrywanie takiego oświadczenia poza papierkowymi i elektronicznymi oświadczeniami - także ustnie do kamery, co powinno być ewidencjonowanie. Łatwiej jest wykryć sprawcę przestępstwa patrząc na niego podczas oświadczania nieprawdy lub zatajania prawdy. 

źródło:

Skomplikowany charakter jest wtedy, gdy w porę sprawy nie jest odpowiednio dozorowana na etapie bienesu, księgowości oraz regularnych kontroli - co przy obrocie kruszczem szlachetnym w dużej ilości powinno być priorytetem urzędów skarbowych i wywiadu skarbowego. Jednak nie było - a dopiero Policja poprzez jakieś źródła dociera do sedna sprawy w połowie "piramidy" oszustów podatkowych. 

Trudno godzić się z postępowaniem oszustów, którzy mając polskie obywatelstwa w czasach trudnych dla polski wyprowadzają ogromne kwoty uszczuplając należności z tytułu VAT. 

Podobne tematy można odnaleźć w działalności pewnego prezesa, którego "transparentność" może postawić na nogi nie tylko urząd skarbowy - ale o tym w linku poniżej:



Polecam wam stronę - gdzie możecie dokonać użytecznych zakupów w obronie swoich praw przed oszustami podatkowymi i nie tylko:

http://webep1.com/Zobacz/To?a=21558&mp=4310&r=Lw2



ZAPRASZAM