sobota, 12 listopada 2016

Prezydent - Mr. Donald John Tramp

XLV Prezydent Elekt - Mr. Donald Trump opowiada się za Ameryką katolicką. Jakie będą Stany Zjednoczone Ameryki Północnej? Czy można poprowadzić politykę USA w oparciu o Dekalog oraz Nowy Testament? XXI wiek - około dwa wielki chaosu globalnego na całym dosłownie świecie w kwestiach religijnych oraz ateizmu i eugeniki - i nagle takie deklaracje od człowieka tworzącego swój własny świat w dążeniu do pewnej perfekcji. Tak jest w biznesie, relacjach personalnych ze wspólnikami i pracownikami.

źródło:
http://www.movieforums.com/community/attachment.php?attachmentid=25894&d=1465887655



Czy nastała era Trump? Trzeba brać wszystko pod uwagę - bo oto od dawna nie było na stanowiskach prezydenckich USA i Rosji - dwóch polityków, którzy bezwzględnie odżegnują się od wolnego interpretowania roli ludzkości w oparciu o religię chrześcijańską. Co prawda daleko będzie obydwu prezydentom do osiągnięcia kompromisu politycznego, ekonomicznego i militarnego w oparciu o wiarę lub jej elementy - bo świat nie opiera się jednak tylko na tym, co zrobią prezydenci USA i Rosji. 

Trudno też napisać, że USA, to państwo z krajami o strukturze jedynie chrześcijańskiej a na pewno nie katolickiej - bo Konstytucja USA http://www.usconstitution.net/const.pdf opierająca się co prawda o wiarę w Boga - pozostawia wolny wybór każdemu obywatelowi USA w kwestii sumienia i wyznania. 


wersja polskojęzyczna


Prezydent Elekt Mr. Donald Trump wypowiedział już swoje zdanie - ale pozostaje wiele kwestii mogących budzić kontrowersje. Otóż skoro wiara w Boga, budująca rola katolików i chrześcijan - to totalna zapowiedź ograniczeń wobec chociażby obywateli Meksyku jest mijaniem się z tradycją chrześcijańską. Podobnie jest opieranie deklaracji wyborczych o religię lub wyznania religijne. Trudny orzech do zgryzienia będą mieli dziennikarze ale przede wszyscy dostojnicy Kościołów chrześcijańskich w podejmowanych negocjacjach politycznych pomiędzy USA a polityką państw "obozu" chrześcijańskiego w XXI wieku - mającego problem z "obozem" wyznającym religię mahometańską. 

Będzie więcej kontrowersji - bo na Ziemi klonuje się ssaki - także ludzi, dokonuje się zmian płci a także zaistniała w wielu państwach trzecia płeć - co już samo w sobie koliduje z deklaracjami wstępującego na urząd prezydenta USA. 

W czasie kampanii prezydenckiej Mr. Donald Trump wiele obiecywał podnosząc poprzeczkę kontrkandydatce - jednak to on wygrał i pozostawił na polu bitwy politycznej prawie połowę elektoratu USA - co nie jest bez znaczenia - bowiem każdy przeciwnik jest wrogiem w mniejszym lub większym znaczeniu. Czy Mr. Donald Trump podoła "mniejszości" politycznej, religijnej i ekonomicznej - w drugiej dekadzie XXI wieku? 

Poprzednicy wstępującego na urząd Prezydenta USA


uczynili dla państwa tyle, że jest to państwo skrajnych kontrastów ekonomicznych, religijnych, ateizmu ale także nieograniczonej wiary w to, że Ziemia, ludzie i wszelkie stworzenie na Ziemi zawdzięcza istnienie Bogu. Jaki jest więc najbliższy los Ziemi?


Czy USA nadal będą państwem mającym poza militarną - dominację na świecie? Wydaje się, że polityka amerykańska pomimo ogromnych problemów ze spójnością sprawdza się bardziej niż polityka w nowej wersji Unii Europejskiej. Warto podkreślić, że uważane za państwo komunistyczne Chiny - stanowią o tym, co dzieje się tak naprawdę ze światem - bo to w Chinach wytwarza się najwięcej tego, co jest w powszechnym użytku wśród zwykłych zjadaczy chleba powszedniego. 

O tym, jak rządzi się Stanami Zjednoczonymi Ameryki - napisano zapewne miliony prac i wygłoszono miliony wykładów - nie zaszkodzi więc poczytać o tym, co przed nowym prezydentem stoi jako zadanie dzielone z Kongresem USA 


O doktrynie podziału władzy w USA przeczytacie sięgając do pliku PDF, który wam polecam jako obowiązującą lekturę, aby móc dyskutować o roli Mr. Donald Trump w polityce zagranicznej USA - co stanowi wyzwanie 


zarówno dla władz UE, jak też reszty świata, która może nie jest tak silna ekonomicznie, jak UE ale radzi sobie nie gorzej bo wytworzyła mechanizmy obronne przed niemożliwym, co pokazują ostatnie lata najazdu UE przez imigrantów z zewnątrz. 

Temat rzeka - więc może powrócę do kontynuacji lub napiszę zupełnie nowy post.