niedziela, 12 marca 2017

Państwo, naród, kraj - UE 1:27

Unia Europejska nie jest państwem - dlaczego więc wśród polskich i nie tylko polskich polityków - Rzeczypospolita Polska - jest krajem a nie państwem?


Przykra historia lubi się powtarzać. Otóż Rada UE odgwizała sukces 27:1 - w wyborze Polaka na stanowisko szefa Rady Unii Europejskiej. Unia chwieje się w posadach - więc można przyjąć, że Polak uczący się od niedawna języka angielskiego jako głównego języka urzędowego na równi z językiem francuskim - dla wielu urzędników najwyższego szczebla a także wszelkiego rodzaju instytucji podległych - jest idealnym rozwiązaniem - czego oczy nie doczytają - tego umysł nie wie - chciałoby się napisać. Tak to właśnie jest, gdy na czele rodziny, firmy, korporacji, państwa lub unii obstawia się personalnie osobę zdecydowanie niedokształconą w wiedzy o stanie podległych resortów i przeogromnych pieniędzy, jakie przepływają pomiędzy unijnymu budżetami - co prawadzi do marionetkowości stanowiska, jakie powierzono polskiemu politykowi, który jeszcze trzydzieści lat temu malował kominy przemysłowe a o ekonomi ówczesnej Zachodniej Europy wiedział tyle, co nic. Polska nie ma tradycji politycznych - co wykorzystują państwa mające - po pierwsze - wielopokoleniowe kapitały biznesowe oparte o twarde fundamenty ekonomiczne. Po drugie - w Polsce wymorodwano od trzech stuleci tak ogromnie dużo inteligencji, ludzi o wybitnie wysokiej myśli politycznej i ekonomicznej a także inżynieryjnej - że państwo stało się krajem. Tak - właśnie - wszędobylskie pojęcie "kraj" niszczy polską państwowość.

Państwo - to więcej niż tylko kraj


Od Prezydenta RP - po ministrów i dyplomatów - słyszy się wszędzie określenia "nasz kraj", "w naszym kraju" itp. - Kraj więc czy państwo? Pojęcie kraju poruszałem już w wartościach politycznych jakiś czas temu w blogu. Ale przytoczę ponownie: Niemcy są państwem krajów związkowych, Szkocja jest krajem bo nie jest państwem itp. Rzeczpospolita Polska jest państwem w znaczeniu politycznym - o czym zapominają najważniejsi politycy czerpiący w tym państwie stanowiska i uposażenie - a ujmujący państwu rangi.

"Państwo - historia idei"


Jeżeli dokładnie się wsłuchacie - to porazi was skala używania słowa i wyrazu "kraj" - gdy godniej a nawet poważniej jest użyć wyrazu i słowa "państwo". Tak więc sugestii jest wiele - bo niby obecny rząd państwa walczy o swobody państwowe w UE a w wielu oświadczeniach i wypowiedziach polityków pada "kraj". Zastanówcie się nad tym, co napisałem - może dla wielu "kraj" i "państwo" to to samo - ale nie dla mnie. Rzeczpospolita Polska - jest państwem posiadającym hymn, barwy państwowe, strukturę państwa, armię państwową, policję państwową - a polityków narodowych. Dziwne. Każdy wuj na swój strój - chciałoby się napisać. Dlatego, że Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej jest najmniej używaną ustawą a ustawy niższej rangi stanowią prawo - w państwie polskim dzieją się dziwne wydarzenia. 


Jakiś czas temu poruszony został przeze mnie problem przysięgi wojskowej - w relacjach z Ministerstwem Obrony Narodowej. - Chodzi o to, że ogromna większość rezerwistów wojskowych składała przysięgę w Ludowym Wojsku Polskim i przysięgali wierność m.in. Związkowi Socjualistycznych Republik Radzieckich. - A co to ma wspąlnego do teraźniejszości? - Otóż ma - bo zgodnie z prawem - ci rezerwiści obecnie nie mają żadnego obowiązku wobec Rzeczypospolitej Polskiej - państwa utworzonego pod roku 1989. W tym zakresie płk Dariusz Wiśniewski z Ministerstwa Obrony Narodowej - zajął stanowisko - że takie kwestie są wnikliwie analizowane. - Nie mniej do dzisiaj osoby, które składały przysięgę wojskową w PRL - nie tylko nie posiadają nowych książeczek wojskowych - a stare dotyczą służby w LWP i przysięga wojskowa jest nieaktualna ale także nikt nie myśli tego zmienić od ponad ćwierć wieku. Wyobraźcie sobie ile razy wymieniono wzory dowodów osobistych, prawa jazy, paszportów itp. dokumentów a stare jeszcze papierowe zielone książeczki wojskowe tkwią w szufladach, kopertach ze starymi dokumentami itp. - Oczywiście problem nie dotyczy żołnierzy, którzy posiadają już nowe książeczki z nową przysięgą wojskową w ślubowaniu wojskowym. 

Nawet słownik dotyczy - tylko bezpieczeństwa narodowego a nie państwowego:


Wyobrażacie sobie króla polskiego, który mówiłby o Polsce - księstwo, gdy tym czasem było to królestwo? Ale od nazewnictwa do wdrożenia w życie droga krótka i nie jeden przyzna mi rację, że pomijanie przez polityków w słownictwie wyrazu "państwo" i zastępowanie go wyrazem "kraj" może mieć bardzo szybko negatywne konswkwencje dla narodu polskiego. Było Księstwo Warszawskie ale naród pragnął państwa - wolnego bytu narodowego. 

Te 27:1 przypomina o tym, że gdy jeden nie boi się, jest waleczny - to istnieje szansa na to, że wygra  jeżeli nawet przegrywa.

"40 : 1"


Dlatego Rzeczpospolita Polska przegrywa na niwie międzynarodowej - bo w państwie panują zasady tylko kraju a nie państwa.